Rozkruszaniem liści i innych elementów ściółki leśnej trudnią się na ogół mrówki, termity i rozmaite robaki, ale jak ten proces przebiega w regularnie podmywanych lasach tropikalnych? Jest to zajęcie krabów lądowych Gegarcinus quadratus. Pewien amerykański ekolog z Uniwersytetu Stanu Michigan nie bez zdziwienia zaobserwował, że w Kostaryce, na rozległych obszarach wybrzeża Pacyfiku porośniętych lasami, zamiast opadłych liści jest mnóstwo sporych dziur. Nocą widział kraby lądowe, których na hektar przypada tam jakieś 60 000, wychodzące w poszukiwaniu pożywienia — opadłych liści i owoców oraz kiełków. Zdobycz gromadzą na spodzie swoich norek o głębokości około jednego metra. Te 20-centymetrowe kraby, oddychające zmodyfikowanymi skrzelami i odwiedzające morze tylko w celu rozrodu, pomagają czerpać substancje odżywcze głęboko zakorzenionym drzewom. Jak informuje londyński dziennik The Times, życie całego lasu zależy od tych stworzeń.

Category różne | 0 Comments »

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.